Zadośćuczynienie dla rodziny osoby poszkodowanej

Zadośćuczynienie dla rodziny osoby poszkodowanej

Nie ulega wątpliwości, że poważne wypadki komunikacyjne niosą ze sobą daleko idące konsekwencje nie tylko dla osób bezpośrednio poszkodowanych, jak również dla ich członków rodzin. Podobne negatywne skutki mogą nieść błędy medyczne, których następstwem jest trwałe kalectwo pacjenta, a które wywierają istotne zmiany w życiu najbliższej rodziny.

W tym miejscu skupimy się wyłącznie na drugiej kategorii wskazanych osób, czyli osobach pośrednio poszkodowanych. W praktyce chodzi tu zatem o osoby najbliższe poszkodowanemu, który na skutek obrażeń powypadkowych, czy błędu medycznego pozostaje niezdolny do samodzielnej egzystencji, czy wręcz pozostaje w stanie wegetatywnym. W takich okolicznościach osoby najbliższe osobie poszkodowanej, są niewątpliwie osobami pośrednio poszkodowanymi.

Ulega zmianie nie tylko ich całe życie, ale często skutkiem zdarzenia dochodzi do istotnej utraty więzi z osobą poszkodowaną, która to osoba na przykład wskutek zaistnienia stanu wegetatywnego nie ma żadnego kontaktu z otoczeniem. W takich sytuacjach osoby pośrednio poszkodowane doznają znacznej krzywdy i cierpień.

Czy więc osoby pośrednio poszkodowane mogą skutecznie dochodzić zadośćuczynienia za krzywdę, które wywodzi się z czynu niedozwolonego skierowanego przeciwko innej osobie bliskiej?

Analizując orzecznictwo sądów powszechnych, dochodzimy do wniosku, że zagadnienie możliwości ubiegania się tych osób o zadośćuczynienie na podstawie art. 448 KC w zw. z art. 23 i 24 KC od sprawcy zdarzenia lub od zakładu ubezpieczeń jest źródłem poważnych rozbieżności.

Zostało to również zauważone przez Rzecznika Finansowego, który wniósł do Sądu Najwyższego wniosek o podjęcie uchwały, która miałaby rozstrzygnąć istniejące rozbieżności do wykładni prawa i odpowiedź na pytanie: „Czy w razie poważnego uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia osobom najbliższym poszkodowanego może przysługiwać na podstawie art. 448 k.c. roszczenie o zadośćuczynienie pieniężne z tytułu naruszenia ich własnego dobra osobistego?”

Za pozytywną odpowiedzią na powyższe pytanie skłania przede wszystkim teza o konieczności zachowania spójności aksjologicznej przepisów i równości wobec prawa. Położenie najbliższych osoby poważnie poszkodowanej jest bowiem często porównywalne z sytuacją osób, których krewny poniósł śmierć. Nie sposób więc odbierać osobom, które właściwie utraciły kontakt z najbliższym możliwości domagania się zasądzenia zadośćuczynienia. Dochodziłoby bowiem do nieuprawnionego różnicowania sytuacji dwóch podmiotów, które znajdują się w niemalże identycznej sytuacji prawnej i których tożsame dobro osobiste (prawo do życia w rodzinie) zostało naruszone.

Pogląd przeciwny opiera się na założeniu, że kompensacja krzywdy osób pośrednio poszkodowanych na podstawie art. 448 KC stanowi obejście art. 445 § 1 i art. 446 § 4 KC przez co przepisy te stają się zbędne (tak np. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 29.09.2016r., sygn. akt I ACa 1022/16). Gdyby bowiem ustawodawca chciał umożliwić osobom pośrednio poszkodowanym dochodzenie roszczeń uchwaliłby odpowiednie przepisy na wzór art. 446 § 4 KC. Brak takich przepisów nie może być „uzupełniany” działaniem Sądów, ponieważ nie mogą one wkraczać w kompetencje ustawodawcy.

W odpowiedzi na powyżej przedstawione zagadnienie, Sąd Najwyższy w sprawie o sygn. akt III CZP 36/17 w dniu 27 marca 2018r. podjął Uchwałę składu 7 sędziów SN o treści:

„Sąd może przyznać zadośćuczynienie za krzywdę osobom najbliższym poszkodowanego, który na skutek czynu niedozwolonego doznał ciężkiego i trwałego uszczerbku na zdrowiu.”- Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27.03.2018r. sygn. akt III CZP 36/17

Podjęta przez Sąd Najwyższy uchwała w składzie siedmioosobowym powinna przyczynić się do ujednolicenia orzecznictwa sądowego. Z uwagi na przedstawione wyżej wątpliwości, nie sposób dokonać jej jednoznacznej – pozytywnej lub negatywnej – oceny. Uchwała ta jest bardzo przychylna dla osób pośrednio poszkodowanych, a przez to staje się niekorzystna dla osób zobowiązanych do wypłaty, a w szczególności dla zakładów ubezpieczeń. Dopiero jednak wyroki sądów powszechnych wskażą jak daleko będzie sięgać ochrona osób pośrednio poszkodowanych.

Nie można również zapominać o tym, że sama możliwość dochodzenia zadośćuczynienia „co do zasady” nie przesądza o tym, że w konkretnej sprawie zostanie ono automatycznie przyznane. Konieczne jest bowiem udowodnienie, iż rzeczywiście doszło do naruszenia konkretnego dobra osobistego oraz udowodnienie wysokości doznanej krzywdy.

Celem zadbania o właściwe poprowadzenie procesu, wysoce rekomendowane jest zatem skorzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, którym jest radca prawny. Pełnomocnik pomoże właściwie sformułować żądanie pozwu i wnioski dowodowe, co pozwoli na sprawne przeprowadzenie postępowania sądowego i daje szanse na uzyskanie zadośćuczynienia dla osoby pośrednio poszkodowanej.

Kolejny post:

Zostaw komentarz

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej.