Źle zeszyty palec na SOR we wrocławskim szpitalu. Pacjentka po 7 latach walki w sądzie wygrała wysokie odszkodowanie za błąd medyczny – niezeszycie przeciętego ścięgna palca (luty 2017)

Po 7 latach batalii sądowej poszkodowana pacjentka wygrała wysokie odszkodowanie za błąd medyczny popełniony na SOR przez lekarza rezydenta, który przeoczył przecięcie ścięgna palca. Nasza kancelaria prawna uzyskała dla poszkodowanej 35.500zł odszkodowania.

Młoda kobieta podczas sporządzenia posiłku stłukła słoik, a następnie przecięła o szkło potłuczonego słoika palec, doznając głębokiej rany ciętej kciuka ręki prawej.

Wezwane pogotowie ratunkowe przewiozło poszkodowaną do jednego z wrocławskich szpitali, gdzie została przyjęta na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.

Lekarz – rezydent bez specjalizacji przystąpił na SOR do szycia rany. Początkujący chirurg znieczulił ranę, a  następnie zeszył skórę przeciętego kciuka.

Pomimo zgłaszanych przez poszkodowaną dolegliwości – braku zgięcia czynnego w zakresie kciuka ręki prawej, młody lekarz nie stwierdził uszkodzenia aparatu więzadłowego (ścięgien) kciuka ręki prawej.

Po zeszyciu skóry kciuka pacjentka nadal zgłaszała lekarzowi, iż nie może zginać kciuka oraz nie czuje skóry palca. Lekarz ponownie zapewnił ją, iż nie doszło do uszkodzenia ścięgna kciuka, a zaburzenia czucia są tymczasowe i także pozostają w związku ze znieczuleniem miejscowym.

Podczas zaleconej po 7 dniach kontroli w poradni chirurgicznej, specjalista chirurg stwierdził ewidentne uszkodzenie ścięgna palca ręki. Niestety, okazało się iż kilka dni po pierwotnym urazie nie można było już w sposób należyty zeszyć ścięgna, ze względu na powstały proces zapalny oraz skurczenie się ścięgna.

Pomimo kilkukrotnych operacji naprawczych podczas których szyto ścięgno, stosowano przeszczepy sztuczne ścięgna, jak i podjęto próbę przeszczepu ścięgna z innego palca, u pacjentki powstała trwała dysfunkcja kciuka, polegająca na prawie całkowitym braku zgięcia kciuka ręki.

Kancelaria po dokonaniu analizy dokumentacji medycznej poszkodowanej klientki podjęła się jej reprezentacji. W naszej ocenie lekarz rezydent SOR-u udzielający naszej Klientce pomocy lekarskiej dopuścił się błędu lekarskiego w diagnozie i leczeniu. Błąd medyczny ten polegał na tym, iż lekarz nie zdiagnozował przecięcia ścięgna zginacza kciuka ręki prawej i nie skonsultował pacjentki przez bardziej doświadczonego lekarza chirurga.

Skutkiem błędu lekarskiego było powstanie uszczerbku na zdrowiu poszkodowanej pacjentki w postaci trwałej dysfunkcji zginania w zakresie tego palca.

Kancelaria reprezentowała poszkodowaną klientkę w sporze z wrocławskim szpitalem oraz zakładem ubezpieczeń ubezpieczającym polisą oc szpital.

Oba podmioty kategorycznie odmawiały zapłaty jakiejkolwiek kwoty odszkodowania, twierdząc że postępowanie lekarza SOR było prawidłowe.

Swoje stanowisko uzasadniały faktem, iż lekarz SOR-u w dokumentacji dokonał wpisu, iż podczas rewizji rany kciuka nie stwierdził przecięcia ścięgien palca. Szpital i zakład ubezpieczeń przekonywały, iż do uszkodzenia ścięgna pacjentki musiało dojść w późniejszym okresie, już po wypisaniu ze szpitalnego oddziału ratunkowego.

W sprawie były przeprowadzone 3 opinie biegłych, w tym została sporządzona opinia przez jeden z uniwersytetów medycznych. Pierwsze dwie opinie były niekorzystne dla poszkodowanej pacjentki.

Nasza Kancelaria wykazała jednak, że opinie te są nieobiektywne i stronniczo broniły szpitala i lekarza rezydenta.

Dopiero trzecia opinia, była opinią pełną i rzetelną. Z opinii tej jednoznacznie wynikało, iż operujący lekarz rezydent dopuścił się błędu lekarskiego.

Lekarz w sposób mało dokładny zrewidował ranę, nie uwidaczniając zerwanego ścięgna. Przy zachowaniu należytej staranności przez lekarza, już w dniu przyjęcia na SOR pacjentka mogła być zoperowana w sposób prawidłowy, a sprawność kciuka byłaby taka jak przed feralnym wypadkiem.

Wnosząc przedmiotowe powództwo o odszkodowanie za błąd medyczny, wiedziała ona, iż jej stan zdrowia był zły, jednak nie była w pełni świadoma ogromu konsekwencji zdarzenia będącego podstawą odpowiedzialności pozwanych. Biegli orzekli, że poszkodowana właściwie do końca życia będzie odczuwała skutki błędu lekarskiego.

Po tak jednoznacznej opinii, Kancelarii rozszerzyła powództwo żądając wyższych niż pierwotnie kwot zadośćuczynienia i odszkodowania za błąd medyczny popełniony na SOR.

Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2016 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu Wydział XIV Cywilny uwzględnił w całości roszczenia Naszej Klientki.

Zarówno pozwany szpital, jak i zakład ubezpieczeń nie wnosili środka odwoławczego od wyroku, który się uprawomocnił.

Na rzecz naszej klientki, ubezpieczyciel szpitala wypłacił 35.500zł.

Propozycja zapłaty

0pln
.

Uzyskana kwota

35 500pln
.
  • Przedmiot sprawy

    Błąd lekarski - niezeszycie przez lekarza SOR przeciętego ścięgna palca ręki.

  • Rozstrzygnięcie

    Sąd potwierdził błąd medyczny. Wypłata dla poszkodowanej 35.500zł.

Prowadzący sprawę

Na stronach www Kancelaria stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Możesz także zapoznać się z polityką prywatności, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.